Opis
Tematem książki jest proces zmian trwający od sierpnia 1989 r. (kiedy kierownictwo Ministerstwa Spraw Wewnętrznych rozpoczęło wprowadzanie swoich autorskich reform) do maja 1990 r. (kiedy rozpoczął działalność Urząd Ochrony Państwa).
Likwidacja Służby Bezpieczeństwa od lat wzbudza silne emocje, które sprzyjają budowaniu dwóch skrajnych narracji. Jedna z nich głosi, że elita solidarnościowa miała w dużym stopniu związane ręce, była skrępowana sytuacją międzynarodową oraz oporem ze strony aparatu bezpieczeństwa. Według drugiej liderzy „Solidarności” narzucili sobie ograniczenia zgodnie z umowami zawartymi w Magdalence i przy Okrągłym Stole. Obie te narracje opierają się na uproszczeniach – snutych w oderwaniu od kontekstu, często zbudowanych na ahistorycznym rozumowaniu.
Książka jest wynikiem syntetycznego spojrzenia na proces transformacji organów bezpieczeństwa w latach 1989–1990. Próbą zaprezentowania oceny z perspektywy trzydziestu lat, które upłynęły od opisywanych wydarzeń. Zamierzeniem autora było ustalenie i uporządkowanie podstawowych faktów, czasem ich zdemitologizowanie, zmierzenie się z wyobrażeniami na temat transformacji.
